Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Dmuchany dyfuzor
09-07-2011, 21:38
Post: #1
Dmuchany dyfuzor
Chyba już wszystkim jest znana sprawa z dmuchanym dyfuzorem i sporym zamieszaniem w FIA. Jak myślicie, czy takie rzeczy powinny się dziać w trakcie sezonu? Dlaczego FIA zmienia przepisy tak późno? Co ją do tego skusiło? Może Ferrari? Czy taka zmiana jest faworyzowaniem jednego z zespołów? I przede wszystkim czy ktoś jest w stanie odebrać Vettelowi Mistrzostwo Świata?
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
10-07-2011, 08:01
Post: #2
RE: Dmuchany dyfuzor
Zmiana przepisów w trakcie sezonu to głupota bo ktoś pracuje całą zimę i jeszcze pod koniec sezonu już o tym myśli żeby tylko działało dobrze a tu takie FIA nagle zmienia przepisy i po wszystkim więc jest to dal mnie głupta.....myślę że jednak nikt Vettelovi w tym sezonie nie zabierze MŚ , niestety chciałbym żeby to był Alonso ale chyba nie w tym sezonie
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
10-07-2011, 09:02 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 10-07-2011 09:06 przez ForzaFerrari.)
Post: #3
RE: Dmuchany dyfuzor
Co do MŚ nie wiem czy byłoby to możliwe, ale chciałbym widzieć Vettela który na ostatnim GP rozbija się dosłownie na ostatnim okrążeniu, również na ostatnim zakręcie przed metą, a Alonso, który był tuż za nim wygrywa i prowadzi w klasyfikacji jednym pkt. w efekcie czego zdobywa Mistrzostwo Świata Big Grin To by była dobra rekompensata tragicznej wpadki Ferrari w Abu Zabi Big Grin

Ale wracając do tematu, co do tych zmian było wiadomo już od dawna, że FIA zmieni zasady. Oczywiście takie rzeczy powinny dziać się po sezonie, a nie w trakcie, ale skoro zaistniała tak niedopuszczalna (jak dla mnie) sytuacja to zespoły, m.in. Renault, które jest również producentem silników, powinno się do tego przystosować (podobno już w GP Hiszpanii miała obowiązywać ta zmiana), a przynajmniej złożyć wniosek o zmianę przepisów, który złożyli ale zbyt późno. W efekcie tego mamy wolne LRGP, które wolne było i tak przedtem i wolne RedBulle na torze w którym mieli zdmuchnąć konkurencję z powierzchni ziemi. Jak dla mnie jest to spowalnianie RB i nie oszukujmy się bo to całkiem oczywiste. Pytanie tylko dlaczego? Pierwszym powodem jest widowiskowość, gdy nie ma spektaklu, walki ludzie się nudzą, mniej ogląda F1, mniej przyjeżdża na wyścigi itd. czyli byłoby mniej forsy, drugim powodem może być łapówka od któregoś z zespołów. Wątpię żeby był to McLaren czy Mercedes, bo najwyraźniej ta zmiana spowalnia również ich (jak każdego, ale w tym przypadku oni są zespołem który mógł stracić troszkę więcej). Tak więc moje wątpliwości doprowadziły mnie do jednego - Ferrari. Dla zespołu, który zarabia miliony jeśli nie miliardy, przekupienie, czyli zapłacenie komuś odpowiedzialnego za te zmiany to chyba skuteczny sposób zbliżenia się do czołówki. Poza tym właśnie Ferrari ma dobrych znajomych u ludzi i wśród ludzi, którzy w FIA mogli zmienić przepisy. Tyle jeśli będąc w miarę obiektywnym. Oczywiście Czerwoni postęp zrobili, ale wierzę, że to efekt ich zmian i poprawek w bolidzie, za czym przemawia fakt, np. dobrego użytkowania twardych opon. I jest jeszcze ten spór pomiędzy McLarenem (silniki Mercedes) i RedBullem (silniki Renault). Spodobało mi się to jak Ferrari patrzy na to z boku i w ogóle nie wtrąca się w kłótnie Smile Tyle by było ode mnie, czekam na Wasze wypowiedzi.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
10-07-2011, 09:17
Post: #4
RE: Dmuchany dyfuzor
No wątpie żeby Ferrari przekupiło FIA po prostu oni Todtowi szepnęli słówko a on że był w Ferrari to zaproponował taka zmiane ludziom z FIA a oni też sie zgodzili ale myślę że to lepiej , przynajmniej będzie można zobaczć walczącego RBR z innymi na równi a szczególnie Vettela (ciekawe co dziś pokarze) który walczy z innymi ale raczej nie będzie miało to wpływu na to kto zdobędzie MŚ , ponieważ Vettel ma już dużą przewagę a RBR aż tak nie zwolnił żeby nie mogli wygrywać więcj edynie jakiś kataklizm może im odebrać MŚ i jeszcze na pewno Newey coś ciekawego wymyśli :-(

PS:Co do twojego pierwszego akapitu to bardzo fajnie by było gdyby sie tak zakończył sezon....Vettel to by chyba płakał przez miesiac
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
10-07-2011, 09:55 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 10-07-2011 09:57 przez ForzaFerrari.)
Post: #5
RE: Dmuchany dyfuzor
Ja bym nie był taki pewny czy sprawa MŚ jest już rozstrzygnięta. Szanse teoretycznie są. RedBull spowolnił przez te wszystkie zmiany, a z dyfuzorem nie dojdzie chyba do kolejnych niedogodności i zostanie do końca sezonu tak jak jest. Zresztą wystarczy jeden zespół, który się nie zgodzi (a na pewno taki się znajdzie) i RedBull ma przechlapane. Lubię widywać te ich smutne miny Big Grin Też myślę, że głupotą byłoby żeby Ferrari zgodziło się na powrót do zasad sprzed GP Wielkiej Brytanii, więc sprzeciwienie od kogokolwiek i z dyfuzorem nie będzie żadnych zmian. Przyjmując, że tak zostanie do końca sezonu i FIA nic więcej nie zrobi... Tor Silverstone zdecydowanie pasuje RB. Widać, że tutaj charakterystyka toru bardzo im odpowiada. Ale Ferrari wyprzedzają o 0.1 sekundy! Odrobinę lepsze okrążenie od Alo czy Massy (który popełnił troszkę błędów) i seria PP RB zostałaby przerwana. Zresztą jeśli tak jest na torze w którym charakterystyka miała najbardziej odpowiadać bykom to czy ja wiem, czy w następnych wyścigach dalej będą startować z pierwszej linii? Stracą i to jest pewne, jeśli nie na tym torze to na pewno w następnych. Ferrari się zbliża, a Vettel zacznie odczuwać presję, możliwe, że od tego GP. Jadąc od drugiej pozycji w górę, mniej więcej do 6, bo tam zmieści się jeszcze McLaren Vettelowi łatwo będzie popełnić błędy co widzieliśmy podczas GP Kanady. Jeśli nie ukończy kilku wyścigów byłoby świetnie (a zauważcie, że w tym roku raczej wszystko mu dopisywało i oprócz swoich błędów nie miał żadnych problemów). Poza tym dojeżdżanie na 2,3,4 pozycji przez kilka wyścigów też zmniejszy tą stratę. No i tempo wyścigowe Ferrari zazwyczaj też ma lepsze. Więc szanse i to duże jeszcze są na MŚ w wykonaniu Alo czy kogoś innego. Aha, apropos nieukończenia wyścigów, jeśli Renault mówiło prawdę ich silniki musiałyby zacząć się psuć. Wink
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
10-07-2011, 12:27
Post: #6
RE: Dmuchany dyfuzor
PS. Jeśli chodzi o pierwszy akapit to mam lepszą wersję, Alonso ściga Vettela i na mecie mija go o kilka centymetrów Tongue
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości