Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 1 Głosów - 5 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Pożar Heidfeld
03-08-2011, 10:55
Post: #1
Pożar Heidfeld
Na 23 okrążeniu GP Węgier w czasie postoju pojawił się problem z nakrętką. Postój przedłużył się o kilka sekund. Nick w tym czasie utrzymywał maksymalną prędkość obrotową silnika. Przedłużający się postój ,przy tegorocznej budowie wydechu w R31, spowodował przegrzanie nadwozia. Gdy nakrętka została prawidłowo zamocowana i opuszczono bolid pęd powietrza i iskry z wydechu spowodowały pożar nadwozia. Nadwozie w okolicach wlotów bocznych stanęło w płomieniach. W okolicach wlotów bocznych w R31 , poza ekranowanymi kanałami FEE i długim wydechem znajdują się : chłodnica wody , chłodnica oleju , elementy KERS-u ( radiator baterii i sterownik) PCU itd. W tym miejscu znajduje się również regulator ciśnienia zaworów, aluminiowy zbiornik mający pojemności około o,5 litra azotu. To on najprawdopodobniej eksplodował delikatnie raniąc strażaka gaszącego bolid. Większość zespołów F1 jak i ubiegłoroczny R30 mają zamontowany ten regulator w kokpicie . W R30 był umieszczony między siedzeniem kierowcy a monocoque. Projektanci Renault w tym sezonie musieli odchudzić monocoque i umieścili zbiornik w kanale dolotowym. Wysoka temperatura od płomieni i nagłe schłodzenie gaśnica pianową zbiornika spowodowało jego eksplozję. Niestety nie mamy jeszcze oficjalnego stanowiska Renault i pozostaje nam czekać na oficjalne informacje w sprawie tego incydentu.

Nasuwa mi się jeszcze jedno pytanie czy przepisy czasami nie mówi o konieczności umieszczenia regulatora ciśnienia zaworów w kokpicie ze względów bezpieczeństwa?
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
04-08-2011, 08:06
Post: #2
RE: Pożar Heidfeld
Moim zdaniem to jakaś ściema z tym przedłużonym pit stopem, gdyby tak bylo to bolidy stojace na lini startu zmienily by sie w jeden wielki pokaz fajerwerkow, renowka po prostu sie sypie i chyba tak jak w bmw w 2009 r. nie maja pojecia co sie dzieje z autem
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
04-08-2011, 08:38
Post: #3
RE: Pożar Heidfeld
(04-08-2011 08:06)JuzekBanan napisał(a):  Moim zdaniem to jakaś ściema z tym przedłużonym pit stopem, gdyby tak bylo to bolidy stojace na lini startu zmienily by sie w jeden wielki pokaz fajerwerkow, renowka po prostu sie sypie i chyba tak jak w bmw w 2009 r. nie maja pojecia co sie dzieje z autem

A moim zdaniem to może być prawda, ponieważ ta maszyna jest zupełnie inna od reszty stawki (przedni wydech). A to sprawia, że cały bolid musi być dobrze chłodzony. Dłuższy pit stop i Nick który utrzymywał cały czas wysokie obroty = katastrofa Smile

"Nie jestem tu po to by mnie lubiano, jestem po to by zwyciężać"
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
04-08-2011, 15:26
Post: #4
RE: Pożar Heidfeld
skąd pomysł o wysokich obrotach?

W pit nie ma opcji typu wysokie obroty - jest ograniczenie prędkości i "wbita" jedynka (pierwszy bieg) obliguje do takich a nie innych obrotów. Podczas wyścigu jest zdaje się ograniczenie do 100km/h - to jakie mogą być max. obroty...?Smile
Awaria wydechu, nic ponadto. Reszta poszła już zgodnie z trybem rosnącej temperatury.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
04-08-2011, 19:55
Post: #5
RE: Pożar Heidfeld
(04-08-2011 15:26)grzeczny napisał(a):  skąd pomysł o wysokich obrotach?

W pit nie ma opcji typu wysokie obroty - jest ograniczenie prędkości i "wbita" jedynka (pierwszy bieg) obliguje do takich a nie innych obrotów. Podczas wyścigu jest zdaje się ograniczenie do 100km/h - to jakie mogą być max. obroty...?Smile
Awaria wydechu, nic ponadto. Reszta poszła już zgodnie z trybem rosnącej temperatury.


Zapraszam do zapoznania się z wyjaśnieniem incydentu przez dyrektora technicznego Renault Jamesa Alisona:
"This pitstop took longer than normal, the engine was left at high rpm for 6.3 sec, waiting for the tyre change to be completed. Under these conditions, a lot of excess fuel always ends up in the exhausts and their temperature rises at around 100°C/sec. This temperature rise was enough to finish off the partially failed pipe and to start a moderate fire under the bodywork."
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
17-08-2011, 18:30
Post: #6
RE: Pożar Heidfeld
Zdaje mi się że takie obrazki, niekoniecznie pożary będziemy widywać częściej aż do następnego sezonu... Renówka się sypie, racja

***FORZA KUBICA***
[Obrazek: asssac.jpg]
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
19-12-2011, 22:11
Post: #7
RE: Pożar Heidfeld
(04-08-2011 19:55)ybob napisał(a):  
(04-08-2011 15:26)grzeczny napisał(a):  skąd pomysł o wysokich obrotach?

W pit nie ma opcji typu wysokie obroty - jest ograniczenie prędkości i "wbita" jedynka (pierwszy bieg) obliguje do takich a nie innych obrotów. Podczas wyścigu jest zdaje się ograniczenie do 100km/h - to jakie mogą być max. obroty...?Smile
Awaria wydechu, nic ponadto. Reszta poszła już zgodnie z trybem rosnącej temperatury.


Zapraszam do zapoznania się z wyjaśnieniem incydentu przez dyrektora technicznego Renault Jamesa Alisona:
"This pitstop took longer than normal, the engine was left at high rpm for 6.3 sec, waiting for the tyre change to be completed. Under these conditions, a lot of excess fuel always ends up in the exhausts and their temperature rises at around 100°C/sec. This temperature rise was enough to finish off the partially failed pipe and to start a moderate fire under the bodywork."
chyba o tym napisałem? A te 6,3 sekundy nie mogli zniwelować do np. 2 sek.? Jaka była przyczyna? Heidfeld nie przeszedł szkolenia, a inzynier przed monitorem nie zauważył błędu i rosnącej temperatury?
Pozdrawiam.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości