Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 1 Głosów - 1 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Michael Schumacher
15-02-2011, 19:23 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 15-02-2011 19:26 przez Giermol.)
Post: #11
RE: Michael Schumacher
Witam Was. To mój pierwszy post na forum, choć użytkownikiem strony jestem już ponad 2 lata (a śledziłem ją bez konta od samego początku, czyli GP Europy 2008).

Schumi to jeden z moich ulubionych kierowców. Według wielu jego powrót się nie udał. Nie sądzę jednak podobnie. Trzy lata przerwy w dzisiejszej F1, gdzie bolidy są modyfikowane co wyścig i to bez testów, to po prostu przepaść.

Jednak czytałem ostatnio felieton Pata Symondsa na temat techniki jazdy Schumachera. Wynika z niego mniej więcej tyle, że w W01 Michael czuł się jak hmmm... Yuji Ide w SA06 (pamiętacie go jeszcze? Wink...).

Wiele słyszało się o tym, że Michael lubi nadsterowne bolidy. To prawda, ale nie do końca. Michael lubi przede wszystkim NAJSZYBSZE bolidy. Nie obchodzi go, czy auto jest niestabilne. On po prostu chce, żeby przód auta pojechał dokładnie tam, gdzie on go skieruje. O to, żeby pozostała część auta zmierzała płynnie za przednią osią zadba już sam. Nie mam wątpliwości, że to potrafi, wszak czynił to tyle lat w Ferrari... Pomóc powinny też mocniejsze przednie opony Pirelli.

Jeśli chodzi o przygotowanie fizyczne, nie ma problemu. To PROFESJONALISTA i kierowca F1. Tutaj nie ma przelewek.

Kolejnym aspektem może być wiek. No cóż, nie da się zatrzymać czasu. Schuey nie będzie miał już tak czujnego oka jak np. 21-letni Jaime czy Sergio, ale te braki nadrobi doświadczeniem. Wie po prostu, czego się spodziewać w danej sytuacji.

Jest pewny siebie i nie mam wątpliwości, że może być mistrzem. Jeśli nie w 2011, to za rok.

Kiedy w 2006 na Monzy ogłaszał koniec kariery, pewnie sądził, że będzie miał ósmy tytuł. Byłoby piękne, gdyby w 2011/2012 udałoby mu się to odwrócić, zdobywając czempionat po powrocie z emerytury, czyż nie?

[Obrazek: sygnaturas.png]

SIR RICHARD BRANSON Cool
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
15-02-2011, 19:41
Post: #12
RE: Michael Schumacher
A ja myślę, że jego powrót jest wielkim niewypałem... Może wiele stracić, całą swoją wielką karierę rozmieni na drobne.
ale zobaczymy, nic nie przesądzam, poczekajmy na nowy sezon 2011
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
15-02-2011, 23:09
Post: #13
RE: Michael Schumacher
Moja sygnatura to jeden z cytatów właśnie Michaela. To świadczy jakim on jest kierowcą.

"Nie jestem tu po to by mnie lubiano, jestem po to by zwyciężać"
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
16-02-2011, 09:56
Post: #14
RE: Michael Schumacher
(15-02-2011 19:23)Giermol napisał(a):  Jednak czytałem ostatnio felieton Pata Symondsa na temat techniki jazdy Schumachera. Wynika z niego mniej więcej tyle, że w W01 Michael czuł się jak hmmm... Yuji Ide w SA06 (pamiętacie go jeszcze? Wink...).
Mi się wydaje, że Yuji Ide czułby się źle nawet w RB6 Tongue
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
16-02-2011, 10:55
Post: #15
RE: Michael Schumacher
Vileneuve też chciał pójść w ślady Schumiego i chciał wrócić do F1, ale nie znalazł miejsca...Albo najwyraźniej tak się starał

***FORZA KUBICA***
[Obrazek: asssac.jpg]
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
16-02-2011, 17:59
Post: #16
RE: Michael Schumacher
(16-02-2011 09:56)Olek89 napisał(a):  
(15-02-2011 19:23)Giermol napisał(a):  Jednak czytałem ostatnio felieton Pata Symondsa na temat techniki jazdy Schumachera. Wynika z niego mniej więcej tyle, że w W01 Michael czuł się jak hmmm... Yuji Ide w SA06 (pamiętacie go jeszcze? Wink...).
Mi się wydaje, że Yuji Ide czułby się źle nawet w RB6 Tongue

Jasne, ale to już inna sprawa... Big Grin

[Obrazek: sygnaturas.png]

SIR RICHARD BRANSON Cool
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
17-02-2011, 18:39
Post: #17
RE: Michael Schumacher
Żeby faktycznie przekonać się o jego możliwościach nie pozostaje nam nic jak tylko czekać do startu w Bahrajnie. Oczywiście swoje poglądy nadal rozpowszechniajcie, bo tak jest ciekawiej Wink Można się przekonać co inni myślą o naprawdę jednym z najlepszych kierowców w Formule 1.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
04-04-2011, 21:41
Post: #18
RE: Michael Schumacher
ja uwazam ze schumi byl wielkiem kierowca, i wracajac do f1 wiele ryzykowal, i teraz naturalnie wiele osob moze mowic, ej przegrywa z rosbergiem wiec cos jest nie tak moze wcale nie byl taki dobry,a mial po prostu zajebisty bolid, ale nie zapominajmy o jednym fakcie, schumi ma 41 lat, i zeby niewiem co, napewno nie jezdzi juz tak jak majac lat 26, czu nawet ponad 30....natury nie oszuka, i to jest wlasnie te kilka dziesiatych sek ktore mu brakuje....
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
04-04-2011, 22:42
Post: #19
RE: Michael Schumacher
(04-04-2011 21:41)DaniSav napisał(a):  ja uwazam ze schumi byl wielkiem kierowca, i wracajac do f1 wiele ryzykowal, i teraz naturalnie wiele osob moze mowic, ej przegrywa z rosbergiem wiec cos jest nie tak moze wcale nie byl taki dobry,a mial po prostu zajebisty bolid, ale nie zapominajmy o jednym fakcie, schumi ma 41 lat, i zeby niewiem co, napewno nie jezdzi juz tak jak majac lat 26, czu nawet ponad 30....natury nie oszuka, i to jest wlasnie te kilka dziesiatych sek ktore mu brakuje....

Znów tak na wiek nie można wszystkiego tłumaczyć bo 7 mistrzów F1 było po 40-ce. Mało jest mistrzów F1 by przed 30 mieli tytuł. Zależy czy ma motywacje mistrza bo tego jak na razie nie widać.

***FORZA AYRTON SENNA***
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
04-05-2011, 16:22
Post: #20
RE: Michael Schumacher
(04-04-2011 22:42)piotr19 napisał(a):  
(04-04-2011 21:41)DaniSav napisał(a):  ja uwazam ze schumi byl wielkiem kierowca, i wracajac do f1 wiele ryzykowal, i teraz naturalnie wiele osob moze mowic, ej przegrywa z rosbergiem wiec cos jest nie tak moze wcale nie byl taki dobry,a mial po prostu zajebisty bolid, ale nie zapominajmy o jednym fakcie, schumi ma 41 lat, i zeby niewiem co, napewno nie jezdzi juz tak jak majac lat 26, czu nawet ponad 30....natury nie oszuka, i to jest wlasnie te kilka dziesiatych sek ktore mu brakuje....

Znów tak na wiek nie można wszystkiego tłumaczyć bo 7 mistrzów F1 było po 40-ce. Mało jest mistrzów F1 by przed 30 mieli tytuł. Zależy czy ma motywacje mistrza bo tego jak na razie nie widać.

Ale teraz mamy inne czasy, w oatatniej dekadzie nie było mistrzów powyżej 35. Wcześniej było niewielu liczących się młodzianów, a teraz proporcje się odwróciły.

Dla mnie najważniejsze jest to, że tak wielkiemu kierowcy chce się w to jeszcze bawić. Mamy szczęście, bo za parę lat dzieciaki będą miały tylko artykuły i YouTube...
Jak ja teraz mam z gwiazdami lat 80'...

[Obrazek: sygnaturas.png]

SIR RICHARD BRANSON Cool
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości